TTG Polska Dziennik Turystyczny

Gigantyczne zainteresowanie majówką w Zakopanem

Zakopane
Fot. Unsplash

Ze względu na korzystny układ kalendarza tegoroczna majówka zapowiada się wyjątkowo długa. Wystarczy bowiem wziąć 3 dni urlopu, by cieszyć się 9-dniowym wypoczynkiem, a tylko dzień – by nasz długi weekend trwał dni pięć.

W związku z tym wielu Polaków (nawet 25% więcej niż przed rokiem) chce spędzić majówkę zagranicą. Jednak i Zakopane może się cieszyć z napływu turystów.

– Obserwujemy przepotężne zainteresowaniem tym okresem. W niektórych obiektach ilość zapytań na ten okres jest większa o 600-700 procent w stosunku do zainteresowania weekendami przed i po majówce – mówi Karol Wagner, członek zarządu Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Pobyty w czasie majówki są droższe średnio o 10-17% w stosunku do innych weekendów wiosennych, a część obiektów podwyższa w tym czasie ceny nawet dwukrotnie.

– U nas z obiekcie sprzedaż majówki ruszyła wręcz lawinowo zaraz po świętach Wielkiej Nocy. Rezerwacje są zazwyczaj na trzy noce. Rezerwuje się zarówno sama majówka, czyli okres od 1 do 5 maja, ale i te kilka dni wcześniej od 27 kwietnia do 30 kwietnia. Myślę, że jeśli te rezerwacje się utrzymają, będzie to bardzo dobry czas dla branży turystycznej pod Tatrami – mówi pani Władysława, prowadząca mały pensjonat na zakopiańskiej Olczy.

Ilu ostatecznie turystów przyjedzie od Zakopanego w tym czasie oraz ile trzeba będzie zapłacić za nocleg – będzie zależało od pogody, która jest kluczowym czynnikiem jeśli chodzi o wypoczynek w górach.

– W Zakopanem najniższa cena na dzisiaj to 172 zł za noc w standardzie 2 gwiazdki z plusem, 700 m od Krupówek. Mediana to 540 zł, czyli o 6 proc. więcej niż na majówkę 2023 r. W obiektach wyższej jakości ceny oscylują wokół 1 tys. zł za dobę – zaznacza Wagner.

Największym zainteresowaniem cieszą się obiekty o średnim standardzie.

Oczywiście Podhale nie może konkurować np. z gminami nadmorskimi czy mazurskimi, jednak stolicy Tatr nie zaszkodziła nawet niedawna afera z samozwańczym zakopiańskim misiem, który próbował pobierać od turystów opłaty za chęć zrobienia sobie zdjęcia na Krupówkach.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *