TTG Polska Dziennik Turystyczny

Nowe tanie linie lotnicze na polskim niebie

Kolejne europejskie tanie linie lotnicze rozpoczną loty do Polski. Od 30 października brytyjski przewoźnik Jet2 uruchomi swoje pierwsze połączenia pomiędzy Krakowem i Leeds oraz Newcastle w Wielkiej Brytanii.

Jak informuje Jet2 na swojej stronie internetowej, loty odbywać się będą dwa razy w tygodniu: we wtorki i soboty na trasie Kraków – Leeds oraz w poniedziałki i piątki pomiędzy Krakowem i Newcastle.

– Rozpoczęcie lotów przez Jet2, a także duńskiego przewoźnika Sterling, który od 19 września uruchomi połączenie pomiędzy stolicą Danii, Kopenhagą i Krakowem, to efekt kontaktów nawiązanych podczas tegorocznych warszawskich targów linii lotniczych – poinformował w czwartek Piotr Pietrzak, rzecznik Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice.

Tanie linie lotnicze Jet2 operują ze swoich baz w Belfaście, Newcastle, Manchesterze i Edynburgu, skąd latają do ponad 30 miast w całej Europie. Rocznie przewożą ponad 2,5 mln pasażerów. Wykorzystują samoloty boeing typu 737 i 757. Firma należy do brytyjskiej grupy Dart Group PLC, notowanej na londyńskiej giełdzie.

Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice jest drugim co do wielkości (po warszawskim Okęciu) lotniskiem w Polsce oraz polskim liderem pod względem liczby tanich linii. Lata tam sześciu przewoźników tego typu. W tegorocznym letnim rozkładzie lotnisko ma 49 regularnych połączeń do 39 miast w Europie, a także Stanach Zjednoczonych i Izraelu. Wykonuje je 19 linii lotniczych.

W zeszłym roku krakowski port lotniczy odprawił rekordową liczbę prawie 1,6 mln pasażerów, co daje prawie 90 proc. dynamikę wzrostu w porównaniu z 2004 rokiem. Prognoza na ten rok mówi o przekroczeniu granicy 2 mln pasażerów.

Dotychczas operujący w Polsce tani przewoźnicy to: węgierski Wizz Air, irlandzki Ryanair, polskie linie Centralwings, słowacki Sky Europe, brytyjski easyJet, niemiecki Germanwings, norweski Norwegian Air Shuttle.

Źródło: PAP

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *